Nie jesteś zalogowany na forum.
Uśmiechnął się- Status ustalimy na osobności kochanie.. Moją raną zajęli się, pewnie juz się wszystko zrosło, to drobnostka, którą nie musi się Pan doktor przejmować...
MIGUEL ARANGO / MASSIMO MORRONE
Offline
-Miguel, prosze cie...ja tez sie martwie-powiedziala ale poszla z doktorkiem do salonu bo w kuchni bylo niewygodnie.
Offline
Mikie poszedł za nimi i czekał co pan doktorek powie. Mial nadzieję, że ich bzykanko nie miało złego wpływu na maryske - i co pan uważa? Wszystko w porządku?
MIGUEL ARANGO / MASSIMO MORRONE
Offline
-Teraz to za wczesnie cos powiedziec. Na przeswietlenie zapisze Pania na za 3 tygodnie. Rana dobrze sie goi. Pani mowi, ze nic nie boli, wiec jest w porzadku. Puls tylko troche za wysoki...
Maria sie usmiechnela -ale to dlatego ze bieglam z dolu na gore...
Offline
Mikie uniósł brewkę- Interesujące...
MIGUEL ARANGO / MASSIMO MORRONE
Offline
-Na razie nie ma czym sie martwic. Zobaczymy za 3 tygodnie. Ale niech Pani jeszcze odpoczywa. Dobrze, niech Pan pokaze rane-powiedzial do Miguela
Offline
- to naprawdę nic takiego...- powiedział, ale pokazał mu tę ranę..
MIGUEL ARANGO / MASSIMO MORRONE
Offline
-Widze, ze para lubiaca ryzyko-skomentowal lekarz i zmienil mu jeszcze opatrunek i posmarowal czyms co mialo szybciej jeszcze zagoic -Nie ma czyms sie martwic. Dbajcie o siebie-wstal i sie pakowal
Offline
- kto nie ryzykuje nie pije szampana... Odprowadzę Pana...- powiedział zakładając koszulinkę
MIGUEL ARANGO / MASSIMO MORRONE
Offline
No to doktorek poszedl z Miguelem do wyjscia. Maria poszla do kuchni po kawke i sie cieszyla z tego pulsu.
Offline
Mikie obejrzał się czy Maryśka nie podsłuchuje- Na pewno wszystko z nią w porządku? Jutro wyjeżdza na kilka dni i nie wiem czy to dobry pomysł, aby wyjeżdzała..
MIGUEL ARANGO / MASSIMO MORRONE
Offline
-A co to za wyjazd? Najlepiej jakby odpoczywala jeszcze. Nie musi lezec.
Wypila kawke i wrocila do salonu.
Offline
- Babski wyjazd do SPA...Pewnie masaże, maseczki, jacuzzi, basen, sauna, zabiegi upiększające...
MIGUEL ARANGO / MASSIMO MORRONE
Offline
-Raczej to nie zaszkodzi. Ale niech uwazaj na rane. Niech sie wygoi dokladnie.
Offline
- Oczywiście... dziękuję za pomoc...- i go pożegnał i jak potruchtał to wrócił do Maryśki - Słyszałaś? Masz odpoczywać..
MIGUEL ARANGO / MASSIMO MORRONE
Offline
-caly czas odpoczywam.
Powiedzial, ze jest super i moge wszystko-zasmiala sie -co jeszcze go wypytywales?
Offline
uśmiechnął się. - Nic nie powiem... masz na siebie uważać... Więc Lucia ma ci pozwolić odpoczywać i sam tego dopilnuję..
MIGUEL ARANGO / MASSIMO MORRONE
Offline
-co dopilnujesz? migueeeel -jeknela -bede sie oszczedzac, obiecuje.
Offline
Usiadł obok niej. - Obiecujesz? I pamiętaj, ze za 3 tygodnie masz wizytę kontrolną.
MIGUEL ARANGO / MASSIMO MORRONE
Offline
Ty oni byli w cancun ja nie pamietam tego wyjazdu. Co tam robili?;D
Bo w monterrey byl obraz.
Odwrocila buzke do niego jak usiadl obok i sie usmiechnela -obiecuje i pamietam...chyba nie bedziesz tesknil za mna po tych ostatnich dniach...
Offline
rozdziewiczył ją tam hahahhaha
- Nie były takie złe... no chyba, że już mi nie ufasz...
MIGUEL ARANGO / MASSIMO MORRONE
Offline
Hahaha no to kurwa! Zamiast sie relaksowac to bedzie o tym myslec.
-ufam...-chociaz juz sama bie byla pewna. Zmienila szybko temat -Poza Silvia. Jedzie jeszcze moja druga przyjaciolk. Z liceum. Nie poznales jej jeszcze. To ona...-pokazala mu na zdjeciu z fona
-Fernanda.
Offline
co to za lacha? - Hmm... nie przepadam za takimi tlenionymi panienkami... ale skoro to twoja przyjaciółka...
MIGUEL ARANGO / MASSIMO MORRONE
Offline
Sol z rebelde
-Jest mila. A to, ze nie w twoim guscie to chuba na moja korzysc-zasmiala sie
Offline
jezuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu zlituj się!!!!
Pocałował ją w szyję. - Nie musisz się obawiać..
MIGUEL ARANGO / MASSIMO MORRONE
Offline