Nie jesteś zalogowany na forum.
Mikie rpzeczytał i mu się oczka szerzej otwierały, a potem spojrzał na Maryśkę - Jak to Cię molestował? Maria co się tam stało?!
MIGUEL ARANGO / MASSIMO MORRONE
Offline
“Wbilam mu paznokiec w reke…na pewno ma slad. To moj dowod. Nic wiecej niemoglam:( a on die cieszyl, ze niemoge i niemoge mowic…wsadzil reke pod koldre i dotykal mnie po cipce”pisala to i coraz bardzoej byla podenerwowana az sie trzesla
Offline
to odłożył jej tablet na bok - Już dobrze... jesteś już bezpieczna.... Massimo się wiecej do Ciebie nie zbliży... Przepraszam, że to się stało...- przytulił ją jeszcze, żeby się uspokoiła
MIGUEL ARANGO / MASSIMO MORRONE
Offline
To sie uspokajala w jwgo ramionach. Byla zla, ze niemogla nic zrobic wtedy po prostu. Trzymala go za ramie
Offline
- Teraz ciągle ktoś przy tobie będzie, aby się to więcej nie powtórzyło... Nie musisz już się bać..
MIGUEL ARANGO / MASSIMO MORRONE
Offline
“Niemoglam sie obronic” napisaña mu jak juz sie uspokoila “dlaczego ciagle mnie cos spotyka?”
Offline
- Po prostu miałaś pecha... Gdybyś nie spadła ze schodów nic więcej by się nie wydarzyło.... To tylko przypadek, kochanie...
MIGUEL ARANGO / MASSIMO MORRONE
Offline
“Mozemy ufac tylko Domenicowi. Ale zapewno to wiesz. Co zrobisz teraz?”
Offline
- Zostanę z tobą.... Resztą się nie przejmuj...
MIGUEL ARANGO / MASSIMO MORRONE
Offline
”Dziekuje…Bardzo cie kocham, Miguel!” Napisala mu ladnie.
Offline
i po co ta krwista czerwień haahah
- A ja Ciebie... wszystko będzie dobrze...POradzimy sobie ze wszystkimi
MIGUEL ARANGO / MASSIMO MORRONE
Offline
„to zeby nie myslec o tym…zabawimy sie…ale nie tak jak myslisz”-napisala mu, a pozniej wcisnela print w tablecie i drukarka sie wlaczyla i zaczela drukowac
I wszystko to po 10 razy szlo hahahaha
Offline
łahahahahaha raz rozumiał, nawet 2, ale 10?! - Po co to drukujesz aż 10 razy? Uważaj, bo zacznę myśleć, że Ci odbiło...
MIGUEL ARANGO / MASSIMO MORRONE
Offline
„nie raz juz tak bylo:)” napisala mu i usmiechnela sie, a potem wydrukowala teksty
- Poczułam, jak jego penis opiera się o moje gardło, przesuwając się po nim w dół. […] Odepchnęłam go delikatnie i złapałam dłonią jego ciężkie jądra. Bawiłam się nimi, głęboko biorąc penisa do ust.
-Skoncz na moj brzuch, prosze…chce to zobaczyc.
Offline
lahahahahha what?!
Mikie zerknął na ten tekst, a potem na Maryśkę - Maria... napisz w końcu o co chodzi!
MIGUEL ARANGO / MASSIMO MORRONE
Offline
„To nagrody. Wszystko zeiazane z nami. Wybierz co podoba ci sie najbardziej” usmiechnela sie i jeszcze poszly ich takie foty
Offline
uśmiechnął się - przecież wiesz co wybiorę...
MIGUEL ARANGO / MASSIMO MORRONE
Offline
Usmiechnela sie „Wybierz szybko bo bede drukowac i drukowac, az caly pokoj bedzie w erotycznych tekstach i naszych zdjeciach z seksu”
Offline
roześmiał się - W takim razie idę po obiad, a ty drukuj tylko te najlepsze, abym miał z czego wybierać - powiedział podnosząc się z łóżka.
MIGUEL ARANGO / MASSIMO MORRONE
Offline
„CZekam z utesknieniem! Przynies tez Alessio, prosze”-napisala i patrzyla na niego
Offline
- Zobaczę co da się zrobić... - powiedział i poszedł. Ofc po drodze zaczepił Domisia - Sprawdź dyskretnie co Massimo robi dziś wieczorem... Niech się zjawi na imprezie u Aarona... Mam do niego sprawę, ale nikt o niczym nie może wiedzieć... - Domiś się zdziwił, ale poszedł ogarniać co trzeba, a Mikie poszedł zajrzeć co dzisiaj mają w menu
MIGUEL ARANGO / MASSIMO MORRONE
Offline
Maria nadrukowala jeszcze pare i to lecialo na podloge bo nie byla to taka duza drukarka tylko malutka gdzie nie trzymala wyrzuconego ppieru:D o to jej sie rozchodzilo. Zeby zasypac ich erotyka ghaha
Ulzylo jej, ze juz wyrzucila z siebie ten temat z Massimo. Odpocxywala od tabletu jak zostala sama. Nawet zamknela oczka i czekala
Offline
te małe też mają zatyczki, żeby papier nie spadał, ale ich się nie użwa haha
Mikie wrócil do niej z zupiną
- Dzisiaj jeszcze dostałaś zupę, ale jutro chyba możemy spróbować czegoś lepszego...
MIGUEL ARANGO / MASSIMO MORRONE
Offline
„Wieczorem moge sprobowac twojej spermy…”napisala mu jak przyszedl z zupka
Offline
Dobrze, że zupę odstawił! - Wykończyć mnie chcesz... - pomógl jej, żeby miała pozycję jak poprzednio w półsiadzie i ją karmił - Po obiedzie przyniosę małego, na pewno będzie zachwycony takimi zdjęciami - powiedział unosząc brewkę
MIGUEL ARANGO / MASSIMO MORRONE
Offline