Nie jesteś zalogowany na forum.


No to wybzykali sie pozno w nocy, az doszli, a pozniej poszli spac bo ilez mozna siedziec:D

Offline


długoooo ahhaha tym razem dla Ciebie specjalnie! Mikie spał sobie w najlepsze i nie budził się skoro świt, skoro późno poszli spać
MIGUEL ARANGO / MASSIMO MORRONE 
Offline


To Maria wstala najpierw. Lukala na niego zadowolona, ze jest. Poszla sie umyc i ogarnac.
A potem robila im pozywne sniadanko w kuchni pospiewujac sobie

Offline


tyle różu?!!! Mikie się chciał dobrać do amryśki a tu tylko puste łóżko miał do macania:( - nie może być za pięknie...- powiedział do siebie i się rozejrzał czy jej rzeczy zostały czy znowu uciekła
MIGUEL ARANGO / MASSIMO MORRONE 
Offline


tylko jedna sukienka ha
Maria zrobila zajebiste huevos rancheros i przygotowywala kawke.

Offline


no nawet to wygląda hahah Mikie się w końcu zebrał i z gołą dupą wylazł z sypialni i jej szukał dookoła - cześć, maleńka... Wcześnie dzisiaj wstałaś...
MIGUEL ARANGO / MASSIMO MORRONE 
Offline


To odlozyla kawke na stole obok jajek i sie zacieszyla, a pozniej podleciala do niego i go objela za dupke i pocalowala -Hola.

Offline


zaśmiał się i odwzajemnił - Hmm chyba pierwszy raz mnie tak uroczo witasz
MIGUEL ARANGO / MASSIMO MORRONE 
Offline


-Niemozliwe -usmiechneła się do niego -Ale zawsze wczesniej wstajesz -wzruszyla ramionkami -Zrobilam pyszne sniadanie i pyszną kawe...moze bedziesz kochał mnie bardziej -zacieszyłą się

Offline


- Hhmmm myślisz, że można bardziej?
MIGUEL ARANGO / MASSIMO MORRONE 
Offline


-To ty juz sam musisz wiedziec -usmiechnela sie i pociagnela go do wysepki -Miguel, bedziesz jadl nago? -podniosla brwi

Offline


zaśmiał się- A to jakiś problem, kochanie?
MIGUEL ARANGO / MASSIMO MORRONE 
Offline


-Nie...-odparla i rączka juz mu zjechala na penisa i pocalowala go w szyje

Offline


- Najpierw deser?- zapytał zacieszony i się dobierał pod jej kieckę
MIGUEL ARANGO / MASSIMO MORRONE 
Offline


-Tak,zaczniemy od deseru...-odparla miło z rana i nie miala majtek wiec mogl sie szybko skapnac. -Spejclanie dla ciebie...-wymruczalamu

Offline


to aż spojrzał na nią- Masz jeszcze jakieś niespodzianki...- i tu się zaciął, ale poprawił się szybko- Aniołku
MIGUEL ARANGO / MASSIMO MORRONE 
Offline


-O niespodziankach sie nie mówi -mrugnela do niego i napierala na niego

Offline


- lubię twoje niespodzianki...- powiedział uśmiechając się i się pchał chujkiem skoro ona na niego też
MIGUEL ARANGO / MASSIMO MORRONE 
Offline


To byla bardzo zadowolona -Na blacie? -podsunela mu, skoro malo dzialal, a samej slabo jej bylo w pozycji pionowej go zgwalcic

Offline


- nie...- powiedział i ją pociągnął na podłogę! bo jeszcze na podłodze chyba nie mieli okazji się bzykać..
MIGUEL ARANGO / MASSIMO MORRONE 
Offline


Mieli chyba w Monterrey
Jednak sie zdziwila, ale oddala mu sie cala w kuchni na podłodze.

Offline


nie musiała cała, jej cipka go tylko interesowała hahaha no to jak się wybzykali to zasiedli do śniadanka. - co byś chciała dzisiaj robić? Dalej relax czy wrócisz do nagrywania?
MIGUEL ARANGO / MASSIMO MORRONE 
Offline


-Smakuje? -zapytala i jadla bo juz sie dobrze czula. -Chyba wrocimy do ciebie skoro o tym mowilismy wczoraj...i wroce do studia, chociaz na troche.

Offline


Uśmeichnął się- Wiem co będziemy robić po tym trochę....
MIGUEL ARANGO / MASSIMO MORRONE 
Offline


Usmiechnela sie- Miguel...o czymmowisz? Mam ci pomoc sprzatac dom? -zasmiala sie

Offline