Nie jesteś zalogowany na forum.
to odwzajemnił i żeby jej nie psuć makijażu to ją po tyłku macał i dopychał do siebie, skoro ciuszki jej nie przeszkadzały
MIGUEL ARANGO / MASSIMO MORRONE
Offline
-Przestan, bo stwardnieje i bedzie cie bolalo-rzekla milusio i odsunela sie
Byla juz tak ladnie ubrana
Offline
- Postarasz się, aby ulżyć w moim cierpieniu... - powiedział uśmiechając się.
MIGUEL ARANGO / MASSIMO MORRONE
Offline
Ubrala buciki i usmiechnela sie -Ulze, ale pozniej. Pora zaczac wigilie, kochanie.
Offline
- Jesteś bardzo nieuprzejma....- powiedział rozbawiony- Ale dobrze, spróbujmy tych świątecznych przysmaków...- no i poszli usiąść do jadalni, a skoro maryska byłą taka niemiła wczoraj to domenic i niania spedzali swieta z MASSIMO a nie z nimi hahah
MIGUEL ARANGO / MASSIMO MORRONE
Offline
Hahhaha i bardzo dobrze! Bo chciala spedzic swieta tylko z nim! Jej rodziny tu nie bylo:D
Usmiechnela sie i usiedli sobie do tych przysmakow-Wszydtko wyglada przepysznie. Nie wiem jak ja pozniej dam rade sie z toba pieprzyc-zasmiala sie
Offline
zaśmiał się - Zaczekam ile trzeba będzie...
MIGUEL ARANGO / MASSIMO MORRONE
Offline
-Nie watpie-usmiechnela i nalozyla im jak na razie dania meksylanskie. Cieszyla sie bardzo jak mu nakladala i ze spedza z nim te swieta, ze jest spokojnie.
Offline
- Takich właśnie świąt oczekiwałaś?
MIGUEL ARANGO / MASSIMO MORRONE
Offline
Sie ladnie usmeichnela
-Dokladnie takich. Jestem taka...zadowolona, podekscytowana.
Offline
- I chcesz tutaj spędzać święta co roku? W przyszłym roku możemy zaprosić twoich rodziców, skoro będziemy świeżo upieczonymi rodzicami..
MIGUEL ARANGO / MASSIMO MORRONE
Offline
-Pomyslimy o tym innym razem. -udmiechnela sie -Mozesz polac nam wina do kolacji. Idealnie czerwone wino bedzie pasowac. Po kolacji usiadziemy sobie przy kominku, przy choince i otworzymy prezenty. Zobaczymy czy byles taki grzeczny.
Offline
- Zawsze dostaję to co chcę.... nieważne czy jestem grzeczny..- i nalał im wina, jej ofc mniej, bo była w CIĄŻY hhaha
MIGUEL ARANGO / MASSIMO MORRONE
Offline
Dzis nie planowala sie upijac. Wzniosla toast za ich puerwsze swieta. Napili sie i jedli dalej. A jak skonczyla jest to pierwszy raz zaczela mu spiewac po winie haha
https://youtu.be/CX3oDIhy1nw
-Beben y beben y vuelven a beber!-zacieszala sie, ale przynajmniej dodala akcentu swiatecznego
Offline
Zaśmiał się - W sumie lepsze od wszystkich innych świątecznych hitów
MIGUEL ARANGO / MASSIMO MORRONE
Offline
-Prawda? Tez tak uwazam. Zawsze to spiewam by rozruszac rodzinke-zasmiala sie
Offline
- To chyba jak zaczniesz rano to do wieczora Ci się udaje....
MIGUEL ARANGO / MASSIMO MORRONE
Offline
Zasmiala sie -Uwazaj bo do nocy bedziesz tego sluchal. Zjesz pierozka?-zapytala i sobie nalozyla dwa
Offline
- Nie jestem tak marudny jak twoi rodzice...
MIGUEL ARANGO / MASSIMO MORRONE
Offline
Jak nie odpowiedzial to mu nalozyla i tak ha i usmiechnela sie -Dlatego jestem zachwycona ta wigilia-dotknela go za raczke -Odkad z toba jestem...nigdy nie czulam tyle emocji. I bardzo cie kocham...oddalabym wszystko dla ciebie, Miguel.
Offline
- Jak to? Jedna kolacja z choinką jest ważniejsza od wszystkich naszych wcześniejszych dni?
MIGUEL ARANGO / MASSIMO MORRONE
Offline
-Nie, oczywiscie, ze nie. Przepraszam jesli tak to zrozumiales. Ciesze sie, ze zmienilo sie tylw w moim zyciu. Ze jestesmy tu razem. Wszystkie nasze dni byly dla mnie bardzo znaczace...doprowadzily nas do tego co jest teraz, a jest cudownie.
Offline
- I będzie coraz lepiej, nie musisz się niczym przejmować, Maria..
MIGUEL ARANGO / MASSIMO MORRONE
Offline
Wiec jak to powiedzial to wziela go za raczke i poprowadzila do choinki. Bo dostc juz zarcia -Chcialabym, zebys najpierw to otworzyl...-no a byl to obraz ha
Offline
No to jak już nie pierdoliła 3 po 3 po tym łyku wina to mu ulżyło hahaha I był tak miły, że otworzył prezent od niej! ten, który sama wybrała i się zaskoczył - Oh... Nasz wspólny obraz, chcesz wymienić swoje? - zapytał z uniesioną brewką.
MIGUEL ARANGO / MASSIMO MORRONE
Offline