Nie jesteś zalogowany na forum.
zatkało go! i kręcił głową, aż ją złapał za szyję!!! i od razu mocno ścisnął!!!!!!!!!!
MIGUEL ARANGO / MASSIMO MORRONE
Offline
WYtrwala to, bo lubila, ale nie przestala i trzymala go dalej za glowe.
Offline
to w końcu sam ją musiał odepchnąć!! - Nigdy! więcej! tego! nie rób! - powiedział wkurwiony
MIGUEL ARANGO / MASSIMO MORRONE
Offline
nie spodziewala sie jescze takiego odepchniecia
Zatkało ją.
Offline
CHociaż raz mu się udało hahaha - a teraz się odwróć i podwiń sukienkę - korzystał póki zbierała się po tym co chwilę wcześniej miała
MIGUEL ARANGO / MASSIMO MORRONE
Offline
-Po tym? Mozesz pomarzyc.
Offline
uśmiechnął się - Zawsze dostaję to czego chcę - powiedział przesuwając się do niej
MIGUEL ARANGO / MASSIMO MORRONE
Offline
Wiec dala mu w twarz z plaskacza hahah bo nie bedzie jej tak odpychal i krzyczal na nią
Offline
łahahahahhaha to teraz jego zatkało, bo dostał za co?! Za to, że jej mówił, czego ma nie robić?! - Zapłacisz za to....
MIGUEL ARANGO / MASSIMO MORRONE
Offline
Hahaha jeszcze taka grozba!
-Ty zaplacisz...
Offline
- Niby jak? - zapytał i ją złapał za ryjek i pocałował, bo nie bedzie mu jakas baba mówiła co może, a czego nie może!!!!!
MIGUEL ARANGO / MASSIMO MORRONE
Offline
Odwzajemnila w sumie, ale za chwile odsunela buzke -Nie b edziesz mnie tak odpychal po tym jak zrobilam ci przyjemnosc. To ja i moje usta, anie twoja sperma. Twojasperme polknelam. Ciezko ci przez chwile poczuc troche smaku? Pieprznij sie w glowe. Bede tak robic, az sie nauczysz, ze to nic zlego. A jesli ci sie nie podoba to wez ze manrozwod.
Offline
- W takim razie.... nie będziemy tego robić... - powiedział, bo nie będzie z nią o tym dalej dyskutował hahahah
MIGUEL ARANGO / MASSIMO MORRONE
Offline
-I co? wynajmiesz sobie panienke ktora zrobi ci loda i wyjdzie?
Offline
- Nie prowokuj mnie... - powiedział patrząc na nią i zadzwonił mu telefon, więc odebrał - Tak, Massimo? Nie, nie będzie nas, jedziemy do Palermo, Casimiro i Gianni chcą porozmawiać, jutro będziemy..
MIGUEL ARANGO / MASSIMO MORRONE
Offline
To zabrala mu majtki wtedy jak gadal i zalozyla na siebie. -Powiedz, ze bedziemy. Nie jade do filharmonii -rzekla i poprawiala makijaz
Offline
- Dam znać.. - odpowiedział Massimo i się rozłączył, a potem spojrzał na Maryśkę - Nie ma możliwości zmiany planów, Maria...
MIGUEL ARANGO / MASSIMO MORRONE
Offline
-Jrest. Powiedz kierowcy, zeby zawrocil. Nie chce mi sie z toba siedziec.
Offline
- Możesz usiąść naprzeciwko jeśli tak Ci źle, ale nie zawrócimy... Mam sprawy w Palermo, wiec czy CI sie podoba czy nie pojedziemy tam...
MIGUEL ARANGO / MASSIMO MORRONE
Offline
-Idiota, ktory wszystko psuje go po pocalowalam po jego penisie -powiedziala odwracajacsie do okna i tampatrzyla nie mogla uwierzyc, ze sie zachowuje jak jakis prawiczek
Offline
Puścił mimo uszu tą uwagę! Zajął się swoją pracą, skoro ona teraz miała foszka.
MIGUEL ARANGO / MASSIMO MORRONE
Offline
Podziwiala widoczki za oknem, a potem zamknela oczy i przysypiała.
Offline
Jak Mikie skończył pracę, a ona przysypiała to ofc, że ją zaczął macać po udkach, póki co przez sukienkę.
MIGUEL ARANGO / MASSIMO MORRONE
Offline
Nic nie powiedziala. Udawala, ze spi. Nie chciala z nim gadac w ogole, po tym zachowaniu.
Offline
to uznajmy, że siedzial od stony rozpierdaka w kiecce, więc jak nie reagowała to pozwalał sobie na więcej i już pod sukienką ją dotykał pchając się do jej cipki
MIGUEL ARANGO / MASSIMO MORRONE
Offline