Nie jesteś zalogowany na forum.
To otworzyla oczy i zabrala jego reke od siebie -Zostaw. Nie pozwalam ci mnie teraz dotykac.
Offline
Uniósł brewkę - Czy kiedyś posłuchałem?
MIGUEL ARANGO / MASSIMO MORRONE
Offline
-Odepchne cie tak mocno jak ty mnie...
Offline
- Jesteś tylko niewinną kobietą, Maria...- powiedział lukając na nią z góry na dół.
MIGUEL ARANGO / MASSIMO MORRONE
Offline
Nie chciala mu pokazywac wiec co ma w torebce jak ją nazwał niewinna.
-Jestes psychopata -odparla mu ha
Offline
- wciąż mi to powtarzasz... - powiedzial uśmiechając się.
MIGUEL ARANGO / MASSIMO MORRONE
Offline
No to juz sienie fochala, bo dlugo nigdy sie nie fochala. A w koncu wiedziala, ze to psychopata, wiec coz. Musiala zaakceptowac -Bo tak jest.
Offline
- Za pół godziny będziemy na miejscu...
MIGUEL ARANGO / MASSIMO MORRONE
Offline
-Jakos wytrwam. Pusc jakas muzyke, bo tacisza mnie dobija.
Offline
zaśmiał się - Jakoś godzina spokoju Ci nie przeszkadzała...
MIGUEL ARANGO / MASSIMO MORRONE
Offline
-To jest twoja wina. Chciales popsuc swieta przez twoj kaprys to bardzo milo teraz bedzie.
Offline
- Albo ty przez swój... Znasz zasady, Maria...
MIGUEL ARANGO / MASSIMO MORRONE
Offline
-Daj mi jeden sensowny powod, dlaczego nie? Co to za glupia zasada? czy ja ci dalam jakies zasady? Jestem twoja żoną...-zlapala go za leb dwoma raczkami -Twoja żoną.
Offline
- Nie lubię tego i tyle.. koniec tematu.
MIGUEL ARANGO / MASSIMO MORRONE
Offline
-Ale ja nie mam twoje spermy w buzi jak cie caluje.Wyltumacz mi to? A jakbym tylko lizala twojego kutasa i bys sie nie spuscil to tez nie chcesz pocalunkow?
Offline
- powiedziałem, że kończymy ten temat, Maria...
MIGUEL ARANGO / MASSIMO MORRONE
Offline
-Nie. Odpowiedz mi na pytanie. Bez spermy tez nie moge? Co sie dzieje?
Offline
- Jak będziesz grzeczna to moze negocjować, zadowolona?
MIGUEL ARANGO / MASSIMO MORRONE
Offline
-Bede grzeczna ile zechcesz jesli w koncu mi powiesz o co chodzi...
Offline
Zaśmiał się - Nie wiem co Ci chodzi po głowie, Maria, ale nie ma w tym żadnej tajemnicy
MIGUEL ARANGO / MASSIMO MORRONE
Offline
-ale robisz z tego tajemnice, nie umiesz wyjasnic. Zadaje ci proste pytania i ni eumiesz odpowiedziec. Odpychasz mnie jkabym robila ci ogromna krzywde. Moglam uderzyc sie w glowe. Ty wiesz co robisz? Czy jestes takim psychopata, ze juz nie panujesz nad soba?
Offline
- Już Ci odpowiedziałem 20 minut temu, ale ty wciąz drązysz temat, jakby było o co... Na szczęscie dotarliśmy na miejsce i możemy zakończyć ta jałową rozmowę o niczym i skupić się na czymś innym..
MIGUEL ARANGO / MASSIMO MORRONE
Offline
-Nic nie odpowiedziales.-odparla i wyszla z autka. Chociaz totalnie nie miala checi na to. Rozgladnela sie po ludziach.
Offline
przecież jej kurwa powiedział, że nie, bo nie lubi!!!!!!!!
Przywitali się z kilkoma ludkami, których Mikie znał przy wejściu do Teatru Massimo
- Oglądałaś Ojca Chrzestnego?
MIGUEL ARANGO / MASSIMO MORRONE
Offline
-Film ogladalam. -powiedziala i spojrzala uwaznie -Poza tym ogladam codziennie w domu -podniosla brwi
Offline